Kriese Remigiusz - Nowa maska
Opadła szczęka
Na kafelki
Wyleciały zęby
Wypłynęły oczy
Odpadły wysuszone
Uszy
Spaliły się włosy
Zakończył się pierwszy etap
ON - ONA
Prosto do sklepu ludzi
Po nową maskę
Nowego siebie
Kupił
Włożył
I poszedł przed siebie
Z uśmiechem na twarzy
Zniszczony
Odbudował się
I na nowo pokochał
Życie
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
Biesłanie
Brak słowa ufać
Być kochanym
Cel życia
czas
Głód
Go went gone!
Kiep
Nowa maska
Syrena
Ślepiec
Twarz czy środek
Wykorzystane zaufanie
Biesłanie
Brak słowa ufać
Być kochanym
Cel życia
czas
Głód
Go went gone!
Kiep
Nowa maska
Syrena
Ślepiec
Twarz czy środek
Wykorzystane zaufanie