Morsztyn Jan Andrzej - Non fecit taliter ulli nationi
Żadnej krainie Bóg nie błogosławił
Tak jako Polszcze, bo choć ją postawił
Wśród nieprzyjaciół krzyża zbawiennego,
W całośći dotądjest z obrony jego;
Stąd ma i sławę, bo postronni wiedzą,
Że za jej strażą w bezpieczeństwie siedzą.
Do sąsiadów też chleba nie biegamy
Prosić, owszem, im swego udzielamy.
Czegoż chce więcej ta kraina z nieba,
Mając dość sławy, obrony i chleba?
- Rządu potrzeba!
Tak jako Polszcze, bo choć ją postawił
Wśród nieprzyjaciół krzyża zbawiennego,
W całośći dotądjest z obrony jego;
Stąd ma i sławę, bo postronni wiedzą,
Że za jej strażą w bezpieczeństwie siedzą.
Do sąsiadów też chleba nie biegamy
Prosić, owszem, im swego udzielamy.
Czegoż chce więcej ta kraina z nieba,
Mając dość sławy, obrony i chleba?
- Rządu potrzeba!
Kategoria:
Poezja polska
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
rząd polska
rząd polska
Pozostałe wiersze autora:
Ad Musas
Cuda miłości
Do czytelnika
Do galerników
Do jednej
Do kanikuły
Do oczu swoich
Do panny
Do swoich książek
Do tejże
Do trupa
Do zorze
Dwoja Bieda
Jabłka
Na klacz hiszpańską
Na płacz jednej panny
Niestatek
Nieustawiczna
Non fecit taliter ulli nationi
O sobie
O swej pannie
Przechadzka
Raki
Redivivatus
Rzeki
Sen
Serenada
Vaneggiar d'una innamorata
Wiejski żywot
Zapał
Ad Musas
Cuda miłości
Do czytelnika
Do galerników
Do jednej
Do kanikuły
Do oczu swoich
Do panny
Do swoich książek
Do tejże
Do trupa
Do zorze
Dwoja Bieda
Jabłka
Na klacz hiszpańską
Na płacz jednej panny
Niestatek
Nieustawiczna
Non fecit taliter ulli nationi
O sobie
O swej pannie
Przechadzka
Raki
Redivivatus
Rzeki
Sen
Serenada
Vaneggiar d'una innamorata
Wiejski żywot
Zapał