Dominika - Nieuchronna...
Cicho,
na zranionych skrzydlach motyla,
w czerwieni zachodzącego słońca,
mroku nocy,
jasności poranka
przychodzisz
by zabrac
niewiernych, wiernych
i całą reszte...
na zranionych skrzydlach motyla,
w czerwieni zachodzącego słońca,
mroku nocy,
jasności poranka
przychodzisz
by zabrac
niewiernych, wiernych
i całą reszte...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
koniec
koniec