Szymański Patryk Michał - Nienasycenie
Ranek, praca, wieczór
Ranek, praca, wieczór
i tak bez końca...
rok, drugi, trzeci...
aż w końcu nadejdzie - - -
godzina śmierci.
Wszystko co ciemne stanie się jasne,
Obrazy z życia przemkną przed oczami,
Ogarnie cię nagła potrzeba życia,
Ale twój czas dobiega końca...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
koniec, śmierć, praca, wieczór, ranek, czas, życie
koniec, śmierć, praca, wieczór, ranek, czas, życie
Pozostałe wiersze autora:
Finał
Granica
Nienasycenie
Przemijanie z rozważań tegorocznego maturzysty. Październik...
Wiersz z drogą w tytule
Finał
Granica
Nienasycenie
Przemijanie z rozważań tegorocznego maturzysty. Październik...
Wiersz z drogą w tytule