Łojek Justyna - Niebo nocą
Niebo nocą
Na ciemnym niebie nocą wapaniałe gwiazdki migocą.
I myślą co by tu zrobić?
Jak smętny księżyc ozdobić?
Nagle, jedna wpadła na pomysł
Reszta zaś snuła swój domysł.
Co ona wymyśliła?
Jak księżyc ozdobiła?
A mała gwiazdka niewiele myśląc
Wuedziała jak ma już zabłysnąć.
Tu mu połysku użyczyła
Tam uśmieszek dożuciła.
Tak, że od dziś smętny księżyc
Wie jak nudę przezwyciężyć.
A reszta gwiazdek na niebie
Rozśmiesza nawzajem siebie.
Na ciemnym niebie nocą wapaniałe gwiazdki migocą.
I myślą co by tu zrobić?
Jak smętny księżyc ozdobić?
Nagle, jedna wpadła na pomysł
Reszta zaś snuła swój domysł.
Co ona wymyśliła?
Jak księżyc ozdobiła?
A mała gwiazdka niewiele myśląc
Wuedziała jak ma już zabłysnąć.
Tu mu połysku użyczyła
Tam uśmieszek dożuciła.
Tak, że od dziś smętny księżyc
Wie jak nudę przezwyciężyć.
A reszta gwiazdek na niebie
Rozśmiesza nawzajem siebie.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
noc, gwiazdy
noc, gwiazdy