Popielarz Marcin - Nie wierze
To moja płynie droga,
to moja woła trwoga.
To szum moich drzew,
to moja płacze krew.
Wśród kręgów ukrytych,
wśród, rosą przemytych.
Spacer mój piszę,
nagła myśl - tam wiszę.
Bo kogoś dostrzegam,
między koszmarami biegam.
Naprzeciw osoba tajemnicza -
ze snu strach się budzi, ból nie nudzi.
Tylko dwa kroki wprzód,
już poznaje ten chłód:
przede mną Dusza ma,
nie wierze,
przede mną stoję Ja!
to moja woła trwoga.
To szum moich drzew,
to moja płacze krew.
Wśród kręgów ukrytych,
wśród, rosą przemytych.
Spacer mój piszę,
nagła myśl - tam wiszę.
Bo kogoś dostrzegam,
między koszmarami biegam.
Naprzeciw osoba tajemnicza -
ze snu strach się budzi, ból nie nudzi.
Tylko dwa kroki wprzód,
już poznaje ten chłód:
przede mną Dusza ma,
nie wierze,
przede mną stoję Ja!
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza: