wiersze-poezja.info

 

Siudem Sławomir - Najbliższym

Zszumilkł jak zwykle w tym lecie niepokoju
pośrodku mnie wzniósł okzały się dowód
szczęscia_bujna siłą roślina corusz kwitła
radością strzelistości w zwyż - tam dowód
uśmiech - zalatał i tam zapach się niósł
niby różanego cebr pełnych ujęcia _botote
tylko moje kraje - trafnie trąciły mną.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
milkł, trąciły
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
stres | konstrukcje stalowe | Urząd skarbowy olsztyn | hotele na mazurach | Opisy gg