Tomala Magdalena - Nadzieja (MS)
Nadchodzi wreszcie
On! Anioł dobroci.
Chociaż nie spełni marze,
Sny stały się jawą.
Nadszedł wreszcie,
Czas! Pora dobroci.
Chociaż nie tak cudowny,
Sny stały się jawą
Odchodzą już,
Obawy! Lęki tych snów.
Chociaż pozostał ślad,
Sny stały się jawą.
Odeszły już
Obawy złych dni.
Pora na uśmiech,
Bo jawa stały się sny.
On! Anioł dobroci.
Chociaż nie spełni marze,
Sny stały się jawą.
Nadszedł wreszcie,
Czas! Pora dobroci.
Chociaż nie tak cudowny,
Sny stały się jawą
Odchodzą już,
Obawy! Lęki tych snów.
Chociaż pozostał ślad,
Sny stały się jawą.
Odeszły już
Obawy złych dni.
Pora na uśmiech,
Bo jawa stały się sny.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
odrodzenie, radość, nadzieja
odrodzenie, radość, nadzieja
Pozostałe wiersze autora:
Dylemat wierności
Mówisz, że pragniesz
Nadzieja (MS)
Odszedłeś... (MS)
Pozwól....
Dylemat wierności
Mówisz, że pragniesz
Nadzieja (MS)
Odszedłeś... (MS)
Pozwól....