Kozlowska Ania - Na krawędzi
Znalazłam Niebo na ziemi,
Między morzem a lądem
spacerujemy z płomieniami w oczach
roztapiając wzrokiem śnieg.
Szum fal i krzyk mew
zawsze w moim sercu,
a teraz szczęśliwa, że jestem, kocham,
jesteś, kochasz,
Idziemy wzdłuż ścieżki,
którą wydeptało nam przeznaczenie.
Między morzem a lądem
spacerujemy z płomieniami w oczach
roztapiając wzrokiem śnieg.
Szum fal i krzyk mew
zawsze w moim sercu,
a teraz szczęśliwa, że jestem, kocham,
jesteś, kochasz,
Idziemy wzdłuż ścieżki,
którą wydeptało nam przeznaczenie.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
miłość
miłość