wiersze-poezja.info

 

Grzyś Katarzyna - Moja Droga

Wchodzę po schodach białej katedry
Nieśmiało wyglądam za okno
aby ujrzeć mrok

Nastała długa noc
bezgwiezdna bezksiężycowa głucha
Cisza zalewa mój sen

Szczyt jest blisko
lecz schody śliskie od wylanych łez
spadam by wkrótce znowu się ponieść

Syzyfowa tułaczka wycieńcza mnie
opadam z sił w połowie drogi
lecz mój duch unosi mnie ku niebu
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
tułaczka, obawy
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Nawadnianie ogrodów | Urzad skarbowy w radomiu | Teraz drinki | skup złomu Warszawa | Garderoby