wiersze-poezja.info

 

Gajda Ewa - Mijając kałuże

Ciepły
wiosenny deszcz
siąpi z nieba
Wysuwam język
i łapię kropelki
słodkiej wody
Upajam się nimi
niczym powietrzem
Wchodzę do kałuży
po kolana
Patrzę
jak rozpryskuje się
na boki
A potem
cała mokra
biegną do domu
śmiejąc się
do ludzi z parasolami
powiewając szalikiem
Daleko za mną
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Sklep internetowy | Kasyno | Lek na chorobę Alzheimera | ERP | skup złomu Warszawa