Ostrowski Kacper - Miecz
Cóż to tak błyszczy w słońcu?
Cóż tak nagrzewa się w gorącu?
To mój miecz, taka prosta, długa rzecz,
Wykuta w pocie czoła przez kowala,
W ręku moim wszystko rozwala!
Na polu bitwy robi cuda,
A w domu, gdzie mieszkam,
Wsparty na ścianie do mnie mruga,
Mówi że zrobi dla mnie wiele
W potrzebie wroga potnie po ciele,
Więc zwracam się do Ciebie człowieku!
Dbaj o miecz swój,
Bo to przyjaciel Twój, taki jak i mój.
Cóż tak nagrzewa się w gorącu?
To mój miecz, taka prosta, długa rzecz,
Wykuta w pocie czoła przez kowala,
W ręku moim wszystko rozwala!
Na polu bitwy robi cuda,
A w domu, gdzie mieszkam,
Wsparty na ścianie do mnie mruga,
Mówi że zrobi dla mnie wiele
W potrzebie wroga potnie po ciele,
Więc zwracam się do Ciebie człowieku!
Dbaj o miecz swój,
Bo to przyjaciel Twój, taki jak i mój.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
brakkarbkrabbark
Cała prawda
Dla ciebie (KO)
Dom
Historia miłosna
Kolory życia
Koncert na pięć narządów
Lepszy świat
Miecz
Mój idee fixe
Obóz
Postapokaliptyczna wizja świata dzisiejszego
Poświęcenie (KO)
Przemiana
Przyjaciel (KO)
Refleksja (KO)
Róża (KO)
Zabierz mnie
Zakład numer sześć
Zza okna
brakkarbkrabbark
Cała prawda
Dla ciebie (KO)
Dom
Historia miłosna
Kolory życia
Koncert na pięć narządów
Lepszy świat
Miecz
Mój idee fixe
Obóz
Postapokaliptyczna wizja świata dzisiejszego
Poświęcenie (KO)
Przemiana
Przyjaciel (KO)
Refleksja (KO)
Róża (KO)
Zabierz mnie
Zakład numer sześć
Zza okna