Świrszczyńska Anna - Miłosne zaklęcia
Namaściłam tłuszczem czaszkę mojego ojca,
czerwony duch patrzy,
biały duch dyszy,
czarny duch milczy.
Czekam nocą na ciebie.
Pomalowałam farbą czaszkę mojej matki,
czerwony duch krąży,
biały duch stoi,
czarny duch milczy.
Przyjdziesz dziś do mnie w nocy
żywy
albo umarły.
--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Kategoria:
Poezja polska
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
Bóstwo i perwersja
Budując barykadę
Eros i śmierć
Ja nie mogę
Jestem napełniona miłością
Miłosne zaklęcia
Miłość Felicji
Miłość Stefanii
Muszę to zrobić
Niech liczą trupy
Odwaga
Ogniotrwały uśmiech
Propozycja miłosna
Rozczarowana i szczęślliwa
różne
Samica i samiec
Samobójstwo
Szczęście
Sześć kobiet
Z dna oceanu
Zaślubiłam wilkołaka
Zawsze jest wyjście
Zgrzebło z żelaza
Znieśmy jajko
Bóstwo i perwersja
Budując barykadę
Eros i śmierć
Ja nie mogę
Jestem napełniona miłością
Miłosne zaklęcia
Miłość Felicji
Miłość Stefanii
Muszę to zrobić
Niech liczą trupy
Odwaga
Ogniotrwały uśmiech
Propozycja miłosna
Rozczarowana i szczęślliwa
różne
Samica i samiec
Samobójstwo
Szczęście
Sześć kobiet
Z dna oceanu
Zaślubiłam wilkołaka
Zawsze jest wyjście
Zgrzebło z żelaza
Znieśmy jajko