Górka Aneta - Miłosna klatka (AG)
widziałam ją
widziałam Twoją twarz
w płatku róży
która zbłąkała
w zakamarkach mych dłoni
w kroplach deszczu
odbijają się Twe źrenice
cały czas pada...
koszmarem brak prywatności
kocham taki koszmar
Twe usta źdźbłami trawy
nie mogę się poruszyć
grawitacja - despota przykuwa
mnie do podłoża
cudowny despota
poruszam wargami i
przetaczam źdźbła między zębami
słodkie pocałunki...
dostałam się do niewoli
niewoli miłości
ja poproszę o dożywotnie
skazanie
widziałam Twoją twarz
w płatku róży
która zbłąkała
w zakamarkach mych dłoni
w kroplach deszczu
odbijają się Twe źrenice
cały czas pada...
koszmarem brak prywatności
kocham taki koszmar
Twe usta źdźbłami trawy
nie mogę się poruszyć
grawitacja - despota przykuwa
mnie do podłoża
cudowny despota
poruszam wargami i
przetaczam źdźbła między zębami
słodkie pocałunki...
dostałam się do niewoli
niewoli miłości
ja poproszę o dożywotnie
skazanie
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
miłość
miłość
Pozostałe wiersze autora:
* * * [apoteoza miłości]
* * * [mieliśmy domek]
* * * [pójdę do Ciebie]
Miłosna klatka (AG)
* * * [apoteoza miłości]
* * * [mieliśmy domek]
* * * [pójdę do Ciebie]
Miłosna klatka (AG)