J. Marta - Melisa
Nad szklanką herbatą z melisy
gonię słowa
w mojej głowie miliardy gwiazd śni
( tętentem kopyt
na widnokręgu serca
love you )
o spadaniu
meteory zaklętych marzeń szepczą ocalone
słowa w końską grzywę wplatane ulatują
przez bezkresny step tysiącem barw
minuta ciszy za umieranie
gonię słowa
w mojej głowie miliardy gwiazd śni
( tętentem kopyt
na widnokręgu serca
love you )
o spadaniu
meteory zaklętych marzeń szepczą ocalone
słowa w końską grzywę wplatane ulatują
przez bezkresny step tysiącem barw
minuta ciszy za umieranie
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
samobójstwo cierpienie depresja melisa koń
samobójstwo cierpienie depresja melisa koń
Pozostałe wiersze autora:
Matka
Melisa
Tak po prostu
Złamany dzień
Żal
[ Guardian angel of desperation ]
Matka
Melisa
Tak po prostu
Złamany dzień
Żal
[ Guardian angel of desperation ]