Wierzyński Kazimierz - Kwiat pomarańczy
Wiosna tanagra
Tyle lat, tyle wieków
To samo powtarza:
Bez końca
Tańczy.
Nie widzi, nie wie,
Że wszystko się wykruszyło,
Wszystko się wyludniło,
Cały świat -
Jej wystarczy
Kwiat pomarańczy.
Nie wie nic,
Nikogo się nie boi,
Żadnej Kassandry
Ani stu innych wróżek:
Zapach jej zmysły pomieszał,
Rozum odebrał,
Kwiat ją urzekł.
Złotoróżowe owoce
Kołysze między kwiatami
Na jednym i tym samym drzewie:
Gdzie to wszystko się dzieje,
Na jakim jesteśmy świecie,
Co to za wielkie szczęście,
Które o sobie nic nie wie.
--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Kategoria:
Poezja polska
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
* * * [Budzę się w nocy...]
* * * [Hej! Świat się kręci!]
* * * [I znów jest tak...]
* * * [Jak płomień, przylgnąć wzdłuż twojego ciała,]
* * * [Podściel twe pyszne, świetne ciało]
* * * [Sen mara...]
* * * [Tyś jest, jak dzień wiosenny z pogodą błękitną,]
* * * [Zielono nam w głowie...]
Aleja w głębi czasu
Archiwum
Ballada o Kartaginie
Barbakan warszawski
Castroggiovanni
Co jest za mną
Etiuda na jesień
Kraków
Księżyc
Kurhany
Kwiat pomarańczy
Lato
Matowe lustro
Miłość
Na łące
Na proces moskiewski
Na rozwiązanie Armii Krajowej
Obłok
Ojczyzna chochołów
Pieśń ze środka miasta
Psalm o wierzbach
Pustka
Rozmowa w bibliotece
Skok o tyczce
Słyszę czas
Ty jesteś taka ładna
Umiłowanie
Usta twoje całując
W czarnym kamieniu
Wieczór w bzach
Zapach
* * * [Budzę się w nocy...]
* * * [Hej! Świat się kręci!]
* * * [I znów jest tak...]
* * * [Jak płomień, przylgnąć wzdłuż twojego ciała,]
* * * [Podściel twe pyszne, świetne ciało]
* * * [Sen mara...]
* * * [Tyś jest, jak dzień wiosenny z pogodą błękitną,]
* * * [Zielono nam w głowie...]
Aleja w głębi czasu
Archiwum
Ballada o Kartaginie
Barbakan warszawski
Castroggiovanni
Co jest za mną
Etiuda na jesień
Kraków
Księżyc
Kurhany
Kwiat pomarańczy
Lato
Matowe lustro
Miłość
Na łące
Na proces moskiewski
Na rozwiązanie Armii Krajowej
Obłok
Ojczyzna chochołów
Pieśń ze środka miasta
Psalm o wierzbach
Pustka
Rozmowa w bibliotece
Skok o tyczce
Słyszę czas
Ty jesteś taka ładna
Umiłowanie
Usta twoje całując
W czarnym kamieniu
Wieczór w bzach
Zapach