Lewińska Marlena - Ku miłości śpiew
W ten wiosenny dzień,budzi się we mnie żal.
Tak dłużo mnie w życiu spotkało chwil,a Ciebie przy mnie nie było.
Los odebrał nam te dni,lecz my nadrobić je chcemy.
Stoje tam,gdzie niegdzyś byliśmy razem,i me wspomnienia
budzą się do życia.
Me myśli przeplata niebo nienawiści,lecz
śpiew jaki do mych uszu dociera skądś,żal zabija i miłość otwiera.
Pamięć ma sięga po dni tamte,gdy śpiewu tego słuchaliśmy oboje.
A dziś dźwięk ten miłosną pieśń do mnie zsyła,i skończyła się chwila.
Twój powrót mą wyobraźnią jest,i spełnić się nie może,
choć bardzo tego pragnę,nasze drogi rozmyły się,i powrócić nie mogą.
Wiedz mój miły,że jeszcze pamiętam Cię,a śpiew ten a śpiew ten wspomnień
zabić mi nie umie,dlatego me serce bardziej Cię miłuje
Tak dłużo mnie w życiu spotkało chwil,a Ciebie przy mnie nie było.
Los odebrał nam te dni,lecz my nadrobić je chcemy.
Stoje tam,gdzie niegdzyś byliśmy razem,i me wspomnienia
budzą się do życia.
Me myśli przeplata niebo nienawiści,lecz
śpiew jaki do mych uszu dociera skądś,żal zabija i miłość otwiera.
Pamięć ma sięga po dni tamte,gdy śpiewu tego słuchaliśmy oboje.
A dziś dźwięk ten miłosną pieśń do mnie zsyła,i skończyła się chwila.
Twój powrót mą wyobraźnią jest,i spełnić się nie może,
choć bardzo tego pragnę,nasze drogi rozmyły się,i powrócić nie mogą.
Wiedz mój miły,że jeszcze pamiętam Cię,a śpiew ten a śpiew ten wspomnień
zabić mi nie umie,dlatego me serce bardziej Cię miłuje
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
miłość
miłość