Marcińczak Łukasz - Księżycowe dziecko
Księżycowe dziecko
Tańczy na płyciźnie rzeki
Samotne księżycowe maleństwo
Stoi w cieniu wierzby
Księżycowe dziecko
Zbiera kwiaty w ogrodzie
Dryfuje w czasie i mówi do drzew Bada pajęczą sieć
Księżycowe dziecko
Kołysze pieśni nocnych ptaków Żegluje z wiatrem
W mlecznej sukni
Księżycowe dziecko
Rzuca kamyki w stronę słońca
Czeka na uśmiech od słonecznej dzieciny
l bawi się w chowanego ze świtem
Tańczy na płyciźnie rzeki
Samotne księżycowe maleństwo
Stoi w cieniu wierzby
Księżycowe dziecko
Zbiera kwiaty w ogrodzie
Dryfuje w czasie i mówi do drzew Bada pajęczą sieć
Księżycowe dziecko
Kołysze pieśni nocnych ptaków Żegluje z wiatrem
W mlecznej sukni
Księżycowe dziecko
Rzuca kamyki w stronę słońca
Czeka na uśmiech od słonecznej dzieciny
l bawi się w chowanego ze świtem
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
ksiezyc
ksiezyc
Pozostałe wiersze autora:
Księżycowe dziecko
patrzę na ciebie tato
Przebudzenie kobiety z wnętrzem
rozgrzane spojrzenie
Ta jesień
Księżycowe dziecko
patrzę na ciebie tato
Przebudzenie kobiety z wnętrzem
rozgrzane spojrzenie
Ta jesień