wiersze-poezja.info

 

Wątorek Przemysław - Kotlety

słuchaj dzieweczko
ona nie słucha
a telewizor wyjada jej twarz
radio i prasa sączą się z ucha
najlepsze kotlety mielone dla mas

i choćby przyszło tysiąc atletów
i każdy zjadłby tysiąc kotletów
i każdy nie wiem jak się wytężał
nic nie wysrają ze swego wnętrza

wszystko się pięknie w nich rozłoży
roznosząc cudowny zapach zgnilizny
i będą wchłaniać swoje odchody
zgodnie z normami europejskimi

chodźcie dzieweczki
chodźcie atleci
dzisiaj straciłem całą wiarę
został mi tylko nóż kuchenny
i zgoda na bożą karę

słuchaj dzieweczko
ona nie słucha
krew z rozprutego jej brzucha bucha
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
kultura masowa, USA, Unia Europejska, bunt, współczesność
Pozostałe wiersze autora:
Kotlety
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
recykling aut | Zus płock | hotele na mazurach | ogłoszenia | śmieszny prezent