Mueller Dagmara - Koncert skrzypkowy II
Chrz?knij znacz?co, a życie rozleje się tu jak z kielicha
Przyjdzie starzec i wiele dzieci
Łzę uroni tu też kobieta
Przyjdzie anioł i przyjdzie Bóg
I będ? tu strzegli bram.
Bóg będzie królem w mie?cie prób i kłamstw,
W którym zefir jest tylko dobrze udawany
Gdzie muzyka to płacz, krzyki i lament
A skrzypki to ?mierć a fortepian żale
Gdzie firana to nędzne złudzenie.
Ten pies co był, to byłe? ty
Muzyka wci?ga jak syrena
Jak u Beethowena
Jak we ?nie
A wokoło
NOC... DZIEŃ... NOC... DZIEŃ...
Przyjdzie starzec i wiele dzieci
Łzę uroni tu też kobieta
Przyjdzie anioł i przyjdzie Bóg
I będ? tu strzegli bram.
Bóg będzie królem w mie?cie prób i kłamstw,
W którym zefir jest tylko dobrze udawany
Gdzie muzyka to płacz, krzyki i lament
A skrzypki to ?mierć a fortepian żale
Gdzie firana to nędzne złudzenie.
Ten pies co był, to byłe? ty
Muzyka wci?ga jak syrena
Jak u Beethowena
Jak we ?nie
A wokoło
NOC... DZIEŃ... NOC... DZIEŃ...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
uczucia
uczucia
Pozostałe wiersze autora:
Koncert skrzypkowy II
Konert skrzypkowy
W nico?ć ?ni?ca sie droga
Wspomnienia
Koncert skrzypkowy II
Konert skrzypkowy
W nico?ć ?ni?ca sie droga
Wspomnienia