Truszkowska Teresa - Kochankowie z Werony
Oni się jeszcze nie poznali
a już są straceni -
Jeszcze ręka nie zna
tamtej ręki uściśnienia
a już wszystko przegrane jest
i wypełnione -
Bo gdzieś już się rozstają
i grób się otwiera
a czas ostrzem jedno ciało
dzieli od drugiego -
Oni się jeszcze nie poznali
a przecież każdy nasłuchuje
kroków co przyjdą
i słów wymówionych
którymi tętni przestrzeń
zamilkła -
I tak za niewidoczną szybą
trwając skroń przy skroni
skazują się nawzajem -
a już są straceni -
Jeszcze ręka nie zna
tamtej ręki uściśnienia
a już wszystko przegrane jest
i wypełnione -
Bo gdzieś już się rozstają
i grób się otwiera
a czas ostrzem jedno ciało
dzieli od drugiego -
Oni się jeszcze nie poznali
a przecież każdy nasłuchuje
kroków co przyjdą
i słów wymówionych
którymi tętni przestrzeń
zamilkła -
I tak za niewidoczną szybą
trwając skroń przy skroni
skazują się nawzajem -
Kategoria:
Poezja polska
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
odrzucenie, strach, dusza, dusza, kochanie
odrzucenie, strach, dusza, dusza, kochanie