Losik Anita - Kino
Był czwartek i było kino
Przez chwilę pragnęłam być Twą dziewczyną
Chciałam Cie pocałować...
ale nie wiedziałam
jak mam się potem zachować.
Wzamina wtuliłam się w Twe ciepłe ramię
Ta chwila na zawsze w mych myślach zostanie
Niestety...jestem dla Ciebie zwykłą dziewczyną
Przechodzisz obok mnie z uśmiechniętą miną.
Muszę o Tobie zapomnieć!
Nie moge robić sobie nadzieji
Zbyt wiele nas dzieli..
Mature zdamy i...
pewnie juz się nigdy nie spotkamy.
Kazdy z nas pójdzie w inną strone,
każdy zacznie życie nowe.
Ale dziękuje Ci za to kino
Te wszpomnienia nigdy nie miną
Zawsze bede Cie pamiętać
Od tych wspomnień nie będe się wykręcać...
Przez chwilę pragnęłam być Twą dziewczyną
Chciałam Cie pocałować...
ale nie wiedziałam
jak mam się potem zachować.
Wzamina wtuliłam się w Twe ciepłe ramię
Ta chwila na zawsze w mych myślach zostanie
Niestety...jestem dla Ciebie zwykłą dziewczyną
Przechodzisz obok mnie z uśmiechniętą miną.
Muszę o Tobie zapomnieć!
Nie moge robić sobie nadzieji
Zbyt wiele nas dzieli..
Mature zdamy i...
pewnie juz się nigdy nie spotkamy.
Kazdy z nas pójdzie w inną strone,
każdy zacznie życie nowe.
Ale dziękuje Ci za to kino
Te wszpomnienia nigdy nie miną
Zawsze bede Cie pamiętać
Od tych wspomnień nie będe się wykręcać...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
kino, niespełnoine uczuci
kino, niespełnoine uczuci