wiersze-poezja.info

 

Twardowski Robert - Kawa i papieros

Piję kawę, rozpuszczalną
bo lepsza..
w tym kubku
dwie łyżeczki cukru..
faktycznie smaczniejsza,
tylko mleko się skończyło..
wiem, jest wtedy łagodniejsza
i lepsza...ale trudno.
To moja pierwsza dziś..
Słucham jakiejś muzyki, smęty..

Nadal twierdzę, że jest niezdrowa!
ale jestem jakiś senny
siedzę sobie i dopijam
A co Ty robisz?
Już po trzeciej, może też już kończysz

Niezdrowa..Tak, wiem...
Każdy ma jakieś swoje słabości
tylko jeszcze uśmiechu takiego
nie wyćwiczyłem.
Moja słabość do Twojej słabości
smakuje całkiem dobrze..
Zupełnie jak kiedyś
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
miłość, cierpienie, smutek, żal, samotność, wspomnienie
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Kasyno | Zus Czestochowa | Położenie hotelu | Mieszkania Katowice | Garderoby