wiersze-poezja.info

 

Kunc Marek - Katedra

Na przekór brukom, rynsztokom wbrew
Zawładnął miastem chóralny śpiew.
Rodzi się gotyk. Historii szał
Sklepiony w łuki nad mrowiem ciał.
Kamień i krew.


Kamień ze skały, krew prosto z nas.
Dla Boga tylko płynie ten czas.
Król był tu wczoraj. Absydy łuk
Jest krańcem świata dla jego stóp.
Do liny wraz!


Dzwon pomknął w górę i głosi cud.
Ciałem się stały wiara i trud.
Portalu dotyk ziębi mi skroń.
Czy czuję kamień, czy twoją dłoń?
Wieczności chłód...

Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
katedra, gotyk,religia
Pozostałe wiersze autora:
Katedra
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Rybnik zus | Zus suwałki | Moda ślubna | clubbing | Akcesoria sportowe