wiersze-poezja.info

 

Mastalerek Robert - Kac

Nocy całej nie przespałem
I alkohol sobie chlałem
W nocy jednak było cool
Teraz czuję głowy ból
Jakoś dziwnie w gardle suszy
I mam wciąż czerwone uszy
Czerwień nos mój też upiększa
I ból głowy się powiększa
W domu nie ma nic do picia
Jak się cieszyć z tego życia
Więc kranówę ostro doję
I tak kaca się nie boję
Teraz idę trochę dospać
Więc się muszę z wami rozstać
Lecz wieczorem znów powrócę
I znów jakimś rymem rzucę
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Kac, Głowa, Nos, Czerwień, Ból, Alkohol
Pozostałe wiersze autora:
Kac
Parkour ARSLOGIC- Drukarnia wielkoformatowa erdei péter stroje manekiny drewniane
Urząd skarbowy w pruszkowie | mieszkania w wałbrzychu | stacje paliw | Chiny chcą powalczyć z Intelem | Praca