wiersze-poezja.info

 

Anna Maria - Jesienne oblicze

Zraszane deszczami smutku i osamotnienia
Smagane wichrami obojętno�ci i niewrażliwo�ci
Obrywane z li�ci marzeń, pragnień, wspomnień
Zziębnięte mrozem skuwającym martwe serce
Z nadłamanymi gałązkami celów, warto�ci, ideałów
Opuszczone na betonowym pustkowiu

Stoję ja, drzewo jesienne
W dawnym ogrodzie letniej ludzkiej �wietno�ci

(a jesień już na zawsze i jeden dzień dłużej...)
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
smutek, jesień, deszcz, samotno�ć, alienacja, drzewo
Pozostałe wiersze autora:
Jesienne oblicze
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
STS | upload zdjęć | Książki | bento kronen | usługi hydrauliczne warszawa