Szaliński Krzysiek - Jak Mały Ksiązę
Jak Mały Książę, różę mieć chciałem
Przez chwilę w ręce ją utrzymałem
Wyrwała się jednak z mego ramienia
Kalecząc dłoń i zmysł powonienia
Patrząc na róż dzikich łan
Tą jedną pragnienie mieć mam
Podziwiać z oddali mogę jedynie
Cierniste rany topiąc w jodynie
Mnóstwo róż odmian, gatunków, kolorów
Kształtów, korzeni, zapachów walorów
Piękne są dzikie w świata zagonie
Lecz tylko tam, nigdy w wazonie
Bo róże wolą tryb życia dziki
Nie są jak frezje albo goździki
Jak Mały Książę, chciałem mieć różę
Czy tak jak on, odejść dziś muszę?
IX.03
Przez chwilę w ręce ją utrzymałem
Wyrwała się jednak z mego ramienia
Kalecząc dłoń i zmysł powonienia
Patrząc na róż dzikich łan
Tą jedną pragnienie mieć mam
Podziwiać z oddali mogę jedynie
Cierniste rany topiąc w jodynie
Mnóstwo róż odmian, gatunków, kolorów
Kształtów, korzeni, zapachów walorów
Piękne są dzikie w świata zagonie
Lecz tylko tam, nigdy w wazonie
Bo róże wolą tryb życia dziki
Nie są jak frezje albo goździki
Jak Mały Książę, chciałem mieć różę
Czy tak jak on, odejść dziś muszę?
IX.03
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza: