wiersze-poezja.info

 

Bońkowski Przemek - Ja i moje istnienie...

Ja zapatrzony w siebie głupiec
świadomy własnych kompleksów
nie lękam się przeznaczenia
przecież ono jest we mnie
znam odpowiedz na najważniejsze pytania
kim jestem? kim pozostanę? kim jestem Ja?

A Ja jestem pijanym cieniem rzeczywistości
która nas przytłacza każdego dnia
zabija nasze marzenia, pragnienia, mgliste sny naszego dzieciństwa
które jak utopia nigdy nie doczeka się spełnienia.

Gonimy za sukcesem i sławą
droga do nikąd...
bo czym tak naprawdę jest wytwór ludzkiej masy?
jest... niczym, bo to co stworzył ABSOLUT jest niepojęte dla nas GŁUPCÓW.
dla mojego JA.

Wyścig szczurów nie doczeka się końca...
bo tak naprawdę tam nie ma mety... jest tylko...
niedomówienie, rozpacz, niedosyt, kłamstwo...

Czas zatracił swój dawny wymiar.
Upił się jak wszyscy ludzie swoim istnieniem
Ale i on kiedyś umrze...
nie zdając sobie sprawy że wybiła jego godzina
godzina...której już tak naprawdę nie będzie...
to wszystko będzie fikcja.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
egzystencja
Pozostałe wiersze autora:
* * * [Trudna miło?ć]
Ja i moje istnienie...
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Zyczenia ania | Bedzin urząd skarbowy | katering cala polska | Wyszukiwarka mp3 | Szkoła jogi