wiersze-poezja.info

 

Florczak Judyta - Ja żołnierz...

Ja żołnierz...

Ja żołnierz,
Pośród tysięcy się gubię,
Tracę siebie z oczu
W tym bezkształtnym tłumie.

Ja,
Jeden z tysiąca
Do ciała przywiązany.
Cierpię katusze,
Przyjmuję rany.

Lecz umysł mam spokojny,
Nieśmiertelną duszę.
Czekam końca wojny,
Żyć...
Muszę.

Odgradzam się,
Na nikogo nie otwieram,
Lecz to mnie wciąga,
Ja tu umieram!

I co raz rzadziej drży mi ręka,
Za szybko tracę siebie
Wieczna udręka,
Błysk szaleństwa.

Ja napiętnowany,
Zbyt mało ludzki
Bo czy tak krwawią ludzkie rany?
Jak z moich,
Sączą się czarne stróżki.

Ja zbrukany,
Podłością świata.
Moja dusza...
-Brudna szmata-

Uważaj,
Bo i ciebie zabiję.
Co mówiłem wcześniej?
Że żyję?

Nie,
Że muszę.

A umarłem
Widocznie zgubiłem naraz i ciało i duszę...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
wojna, walka, zagubienie, śmierć, krew
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Rybnik zus | Zus suwałki | Moda ślubna | witaminy suplementy calivita | LHC rusza w kwietniu