wiersze-poezja.info

 

Ostrowski Kacper - Historia miłosna

Opowiem wam historię pewnego człeka,
Który na żonę wiecznie czekał.
Wszystko zaczęło się w młodości,
Kiedy jeszcze nie myślał o starości
Był to chłopiec bardzo roztrzepany,
Zawsze miał na spodniach plamy,
Kiedy do szkoły szedł rozbawiony,
Spotkał zalążek swojej przyszłej żony,
Była to dziewczyna tak wspaniała,
Że mama chłopca aż oniemiała,
Wkrótce razem czas spędzali,
Tak świetnie się dogadywali,
Lecz rozstania przyszła pora,
Dziewczyna miała wyjechać do Lutobora,
Więc płakali, że to przyjaźni kres,
Lecz nie wiedzieli, że na pewien okres,
Bo po kilkunastu latach spotykają się znowu,
Już jako dorośli odprowadzają do domów,
Spędzają ze sobą wszystkie chwile,
Jak na drzewie dwa małe gile,
Po takiej rozłące między nimi zaiskrzyło,
Coś przybyło, coś ubyło,
Teraz przed Bogiem wymieniają przysięgi,
Udowadniając miłość potęgi,
Właśnie stali się mężem i żoną,
Splecieni ze sobą złotą koroną,
Spędzą ze sobą resztę swoich dni,
Których jest jak w lesie pni,
Można by tak długo opowiadać,
Lecz końcówkę czas wykładać,
A więc morał z tego taki:
Masz żonę? Nie masz draki.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
miłość
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
html wskazówki dla webmastera | Zus Czestochowa | Chiny chcą powalczyć z Intelem | ogłoszenia | tapety na pulpit