Lewandowska-Dzikielewska Małgorzata - Gdybym poetą była
Gdybym poetą była
Łezkę bym uroniła
Nad tym , co piękne, a przemija...
Dlaczego jest tak?
Dlaczego słów brak
Gdy chcę powiedzieć
Co w sercu mam..
I że tam byłam?...
Widziałam kulę złocistą
I piękną plażę kamienistą
Widziałam malutką mewę
Unosiła ją fala spieniona
A ja patrzyłam na nią
Jak....jak urzeczona
Tak bardzo chciałam
Rzucić się w jej ramiona..
Żeby mnie ogarnęła ,
Ta fala, siostrzyczka moja
Samotna, wśród tylu przecież fal...
I żeby mnie pochłonęła...
Bym nie musiała więcej
Myśleć i patrzeć w siną dal...
Łezkę bym uroniła
Nad tym , co piękne, a przemija...
Dlaczego jest tak?
Dlaczego słów brak
Gdy chcę powiedzieć
Co w sercu mam..
I że tam byłam?...
Widziałam kulę złocistą
I piękną plażę kamienistą
Widziałam malutką mewę
Unosiła ją fala spieniona
A ja patrzyłam na nią
Jak....jak urzeczona
Tak bardzo chciałam
Rzucić się w jej ramiona..
Żeby mnie ogarnęła ,
Ta fala, siostrzyczka moja
Samotna, wśród tylu przecież fal...
I żeby mnie pochłonęła...
Bym nie musiała więcej
Myśleć i patrzeć w siną dal...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Gdybym poetą była
Gdybym poetą była
Pozostałe wiersze autora:
Chciałabym przestać istnieć
Dwa serca tak bliskie
Gdybym poetą była
Gdybym posłuszna była
milcz
Nie ma miłości
smutek (MLD)
tęsknota (MLD)
Chciałabym przestać istnieć
Dwa serca tak bliskie
Gdybym poetą była
Gdybym posłuszna była
milcz
Nie ma miłości
smutek (MLD)
tęsknota (MLD)