Ślusarczyk-Latos Józefa - Głosy sny
nigdy nie będę Hiroszimą ani Nagasaki
nie stanę się wieńcem nuklearnym
ani świętym Popiołem niewinnych
choć wciąż rodzą się we mnie
te umarłe Głosy - dzieci
o świcie spadają martwe słońca
a z popiołu odlatują blade rączki
i zimne ptaki
na skrzydłach kalekiego wiatru
dlaczego noszę w sobie nie popełniony grzech
ten wieczny cień hańby -
i dlaczego we śnie rośnie zagłada Hiroszimy
i słychać krzyk rozdzierający morza
skoro to nie mój sen
ani nie moja epoka
a jednak z każdej strony krwawi
horyzont Czernobyla
wyje i kurczy się Ziemia
przestrzeń jałowa marznie -
przesłaniają ją suche cienie łodyg
nigdy nie byłam Hiroszimą ani Nagasaki -
dlaczego więc słyszę wciąż te Głosy - Sny -
jak dzwon martwego powietrza
jak pusty dźwięk Viwaldiego
--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Kategoria:
Poezja polska
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
* * * [księżyc zgubił żółty szal]
* * * [nad drzewami śmiech umarłych]
* * * [opleciona zewsząd horyzontem]
* * * [świat od rana klęczy na progu]
* * * [Tylko to czego nie ma]
* * * [wrona na słupie powietrza]
Barwa
Bieg epoki
Co ci zostaje?
Czuwanie
Deszczowa podróż
Deszczowe struny
Do kogoś kogo nie znam
Drzwi
Dzieci przerwanej epoki
Eksperymenty bogów
Głosy sny
Godziny szczytu
Kamień
Kim jesteś
Kraków
Krzyk jastrzębia
Lot ognia
Miasto za księżycem
Modlitwa
Może
Nie ma
Obrót
Odbicie w lustrze
Opuszczony dom
Osiedle nocą
Oświadczenie
Palto
Planeta do przeskoczenia
Poranny komentarz
Prośba liścia
Przebudzenie ziemi
Ręce
Rynek o świcie
Sen o Matce
Skok Beamona
Skrzypek
Szept cieni
Szukam i odpływam
Twarz zabitego Boga
W obcym porcie
Wybór
Zimowa ulica
Życie w obrazie
* * * [księżyc zgubił żółty szal]
* * * [nad drzewami śmiech umarłych]
* * * [opleciona zewsząd horyzontem]
* * * [świat od rana klęczy na progu]
* * * [Tylko to czego nie ma]
* * * [wrona na słupie powietrza]
Barwa
Bieg epoki
Co ci zostaje?
Czuwanie
Deszczowa podróż
Deszczowe struny
Do kogoś kogo nie znam
Drzwi
Dzieci przerwanej epoki
Eksperymenty bogów
Głosy sny
Godziny szczytu
Kamień
Kim jesteś
Kraków
Krzyk jastrzębia
Lot ognia
Miasto za księżycem
Modlitwa
Może
Nie ma
Obrót
Odbicie w lustrze
Opuszczony dom
Osiedle nocą
Oświadczenie
Palto
Planeta do przeskoczenia
Poranny komentarz
Prośba liścia
Przebudzenie ziemi
Ręce
Rynek o świcie
Sen o Matce
Skok Beamona
Skrzypek
Szept cieni
Szukam i odpływam
Twarz zabitego Boga
W obcym porcie
Wybór
Zimowa ulica
Życie w obrazie