Słowik Radosław - Fraszka o miłości
Kiedy życie jest wartością
I uciekasz przed miłością
Ona nagle Cię dosięga
Swym ciężarem tak, że klękasz
I gdy przygnie Cię do ziemi
Wtedy mówisz - to się zmieni!
No i stajesz przed wyborem:
Czy zachować się z honorem?
Służyć dalej w swych zasadach,
Czy też ulec?
Tak się składa, że masz rozum
Mój Ty biedny
Teraz jest Ci tak potrzebny!
Więc go użyj! To nie boli!
Koniec Twych uczuć swawoli!
Trza je trzymać na postrąkach
Wiem, myślami gdzieś się błąka
Za jedyną, najpiękniejszą
W Wszechświecie najcudowniejszą
Co Ci z tego? Gdy już koniec?
I uciekasz przed miłością
Ona nagle Cię dosięga
Swym ciężarem tak, że klękasz
I gdy przygnie Cię do ziemi
Wtedy mówisz - to się zmieni!
No i stajesz przed wyborem:
Czy zachować się z honorem?
Służyć dalej w swych zasadach,
Czy też ulec?
Tak się składa, że masz rozum
Mój Ty biedny
Teraz jest Ci tak potrzebny!
Więc go użyj! To nie boli!
Koniec Twych uczuć swawoli!
Trza je trzymać na postrąkach
Wiem, myślami gdzieś się błąka
Za jedyną, najpiękniejszą
W Wszechświecie najcudowniejszą
Co Ci z tego? Gdy już koniec?
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
wartości,miłość,zasady,honor,uczucia,piękno,ciężar
wartości,miłość,zasady,honor,uczucia,piękno,ciężar
Pozostałe wiersze autora:
Deklaracja istnienia
Dzień i Noc
Fraszka o miłości
Nie chcę
Stracona miłość
Zemsta
Deklaracja istnienia
Dzień i Noc
Fraszka o miłości
Nie chcę
Stracona miłość
Zemsta