wiersze-poezja.info

 

M. Anna - Fata


Przyjdzie, chociażby miało

wstać z martwych,

bo tego dnia mija termin

cierpliwości.

Czekaj i pamiętaj.

Zauważaj i nie depcz

czegokolwiek, bo

cośkolwiek też ma sens.



A ty pytasz tylko:

Kiedy?

I sól duszy srebrzy się

w twoich oczach.



Zapalaj wiarę zapałką

zaufania, chociaż parzy.

Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
cierpliwość i zaufanie
Pozostałe wiersze autora:
Fata
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
stres | Zakupy w USA | schody ruchome | hotele zieleniec | Średni poradnik