Front Agnieszka - Duch Banka
to tylko
blade widmo
co snuje się
obok Was
nie lękajcie się
jego wzroku
to nie Banko
nie upiór
zwykła mgła
zamazany cień
ulotny zarys
z dawnych lat
ze smutnym
uśmiechem
za zasłoną ciszy
milczące wspomnienie
przeszłości
patrzące Wam w duszę
współczesnym
Makbetom
blade widmo
co snuje się
obok Was
nie lękajcie się
jego wzroku
to nie Banko
nie upiór
zwykła mgła
zamazany cień
ulotny zarys
z dawnych lat
ze smutnym
uśmiechem
za zasłoną ciszy
milczące wspomnienie
przeszłości
patrzące Wam w duszę
współczesnym
Makbetom
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
duch, Banko, lęk
duch, Banko, lęk
Pozostałe wiersze autora:
* * * [Księżyc]
Duch Banka
Klucz (AF)
Morskie łzy
Nagrobek w dolinie umysłu
Samotność (AF)
* * * [Księżyc]
Duch Banka
Klucz (AF)
Morskie łzy
Nagrobek w dolinie umysłu
Samotność (AF)