Bujak Maciek - Droga bez powrotu
Głaz roni łzy, na nic krew ludzka
trudno uwierzyć, lecz to nasz świat.
Kroplami rosy ozdobił się poranek
strącane są lekko przez wieczny wiatr.
Chcę by przyniósł zmiany, by przegonił ciemne chmury,
by zagoił rany, chłódny, kojący wiatr
sam...,tylko sam
nie ma szans na drugi raz
tylko czas popycha w śmierć
Niech wszyscy krzyczą! Niech bije dzwon!
Zbrodnia za zbrodnie, krew za krew!
Liczy się tylko siła, pieniądz i gniew!
-----------------------------------------
Nie patrz już w tył na walący się mur
każda cegła jest jak nóż
pobojowisko, pustka, nic
i jeszcze raz, tylko inaczej...
trudno uwierzyć, lecz to nasz świat.
Kroplami rosy ozdobił się poranek
strącane są lekko przez wieczny wiatr.
Chcę by przyniósł zmiany, by przegonił ciemne chmury,
by zagoił rany, chłódny, kojący wiatr
sam...,tylko sam
nie ma szans na drugi raz
tylko czas popycha w śmierć
Niech wszyscy krzyczą! Niech bije dzwon!
Zbrodnia za zbrodnie, krew za krew!
Liczy się tylko siła, pieniądz i gniew!
-----------------------------------------
Nie patrz już w tył na walący się mur
każda cegła jest jak nóż
pobojowisko, pustka, nic
i jeszcze raz, tylko inaczej...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
przemijanie, nostalgia, nadzieja
przemijanie, nostalgia, nadzieja