wiersze-poezja.info

 

Bagiński Tymoteusz - Dotyk

jednym spojrzeniem
gasisz moją wylewność
jednym gestem wzniecasz żywioły

no
dotknij mnie jeszcze

przecież widzę:
zmierzam ruchem spiralnym
w dół

gdy mnie niebo pochłonie
umrę

Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Dotyk
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
spa nad morzem | konstrukcje stalowe | Kamizelka dla rowerzystów | Praca | Kolorowanki