wiersze-poezja.info

 

Kierpiec Grzegorz - Do nikogo

Gdzieś tam w oddali słyszę jak mnie wołasz
Lecz tak nie wyraźnie, że czasem odchodzę
Patrzę na ciebie, gdy samotnie konasz
Patrzę i uwierzyć nie mogę
Ty jetseś przy mnie i wciąż na mnie czekasz.

Lecz cóż to za radość gdy cie nie ma przy mnie
Twego uśmiechu promienia nadzieji
Twych włosów rozpuszczonych na wiatru powiewie
Twego szeptu kojącego zranienie

Cóż to za radość ze wszystka na świecie
Bez tego jednego co zwie się ocalenie,
Które dać możesz jedynie Ty
Ty, który dajesz miłości zbawienie.

Gdzież, więc ta miłość życie dająca?
Zawisłaś na krzyżu wśród mąk bolejąca.
Czas to uczynił, podnosząc dumnie tryiumfalne czoło
Że, znów dokonał śmierci Miłości.

Lecz to jeszcze nie koniec, nie może być końca,
Bo to opowieść o przygodzie serca,
Które przetrwa czas i oddalenie
By cię znów spotkać ma luba, może dopiero, aż w niebie.


Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Gdzieś tam w oddali słyszę jak mnie wołasz
gkfk Wesele kredyt gotówkowy 39 i pół bilety lotnicze
html wskazówki dla webmastera | Zus Czestochowa | Przepisy na sałatki | Mieszkania Katowice | 1% podatku