Grzomba-Zamlewska ewelina - Do M.G. - Anioł
Zapadła cisza głucha i niepojęta dla zwykłego człowieka
Mrok nie pozwalał niczego dostrzec prócz zarysu jakichś drzew
W oddali zawył jakiś pies
Spadł na ziemię liść
Z pustki mroku zaczęła się wyłaniać jakaś postać
Zbliżała się - nie - ona spływała z nieba
Nagły błysk światła tak białego oślepił nadchodzącą noc
Bose stopy dotknęły chłodnej ziemi
Cichy szmer składanych skrzydeł poruszył wysokie kłęby traw
Blask postaci przygasł nieznacznie na widok człowieka
Anioł stał milczący wpatrując się w niego
Czekał a może to człowiek czekał na jego ruch
Cisza
Spokój
Słychać było zatrwożone myśli, które kłębiły się wokół
Był tam - słuchał żalu zmęczonej ziemskiej istoty
Słuchał i płakał
Przybył - bardzo chciał - pomóc
Anioł - tak bardzo chciał pomóc
Nie udało mu się - upadł - zawiódł człowieka
Pochylił głowę przepraszając
Jestem upadłym aniołem - nie mogę... - wybacz muszę odejść...
Mrok nie pozwalał niczego dostrzec prócz zarysu jakichś drzew
W oddali zawył jakiś pies
Spadł na ziemię liść
Z pustki mroku zaczęła się wyłaniać jakaś postać
Zbliżała się - nie - ona spływała z nieba
Nagły błysk światła tak białego oślepił nadchodzącą noc
Bose stopy dotknęły chłodnej ziemi
Cichy szmer składanych skrzydeł poruszył wysokie kłęby traw
Blask postaci przygasł nieznacznie na widok człowieka
Anioł stał milczący wpatrując się w niego
Czekał a może to człowiek czekał na jego ruch
Cisza
Spokój
Słychać było zatrwożone myśli, które kłębiły się wokół
Był tam - słuchał żalu zmęczonej ziemskiej istoty
Słuchał i płakał
Przybył - bardzo chciał - pomóc
Anioł - tak bardzo chciał pomóc
Nie udało mu się - upadł - zawiódł człowieka
Pochylił głowę przepraszając
Jestem upadłym aniołem - nie mogę... - wybacz muszę odejść...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
* * * [Ciężka walka toczy się w organizmie i nie tylko - w umyśle.]
* * * [Dlaczego nie mogę opisać stanu mojej duszy?]
* * * [Dusz?cy powiew wiatru uderzył w twarz człowieka]
* * * [Gdzieś znów jest cień skrzydeł ogromnego ptaka]
* * * [Nigdy nie mówiłe? -]
* * * [Odrętwiałe kończyny rąk i nóg]
* * * [Otwieram oczy]
* * * [Patrzę na swe dzieło zniszczenia]
* * * [Przemknęło mi przez myśl]
* * * [Przytłaczające zmęczenie]
* * * [Przywracasz mi każdego dnia nadzieję]
* * * [Słysząc z ust Twych pochwały]
* * * [Widzę ten strach]
* * * [Wielcy mędrcy m?dro?ci]
* * * [Z nastaniem poranka]
* * * [Zatrzęsło w podstawach, jakby Atlas]
* * * [Zatrzymajmy się, choć na chwilę]
* * * [Znów przychodzi w noc, czy dzień]
Anioł
Carpe diem
Casami czuję
Chciałabym mieć
Dlaczego to robię by być?
Do A.K. 17
Do A.K. 35
Do A.K.19
Do A.K.23
Do A.K.27 - Dlaczego tak?
Do A.K.33
Do A.K.36
Do A.K.41
Do CIebie
Do M.G. - Anioł
Dream's
Geniuszom dzieci - czyli matce
Jedna osoba, czyli samotno?ć
Jestem jaka jestem
Karawana
Marzyć o wolno?ci
Może Ty - do mnie
NIe ja
Nienawi?ć
Noc?
Oddać wszystko dla miło?ci
Odkupienie
Paraliż
Pocz?tek bez powtórnego narodzenia
Przewodnik
Sen
Skrawek nieba
Spojrzenie ?mierci w oczy
Strzał
Świt
Truth no One
Wojna
Wołanie
Zakamarki mego umysłu
* * * [Ciężka walka toczy się w organizmie i nie tylko - w umyśle.]
* * * [Dlaczego nie mogę opisać stanu mojej duszy?]
* * * [Dusz?cy powiew wiatru uderzył w twarz człowieka]
* * * [Gdzieś znów jest cień skrzydeł ogromnego ptaka]
* * * [Nigdy nie mówiłe? -]
* * * [Odrętwiałe kończyny rąk i nóg]
* * * [Otwieram oczy]
* * * [Patrzę na swe dzieło zniszczenia]
* * * [Przemknęło mi przez myśl]
* * * [Przytłaczające zmęczenie]
* * * [Przywracasz mi każdego dnia nadzieję]
* * * [Słysząc z ust Twych pochwały]
* * * [Widzę ten strach]
* * * [Wielcy mędrcy m?dro?ci]
* * * [Z nastaniem poranka]
* * * [Zatrzęsło w podstawach, jakby Atlas]
* * * [Zatrzymajmy się, choć na chwilę]
* * * [Znów przychodzi w noc, czy dzień]
Anioł
Carpe diem
Casami czuję
Chciałabym mieć
Dlaczego to robię by być?
Do A.K. 17
Do A.K. 35
Do A.K.19
Do A.K.23
Do A.K.27 - Dlaczego tak?
Do A.K.33
Do A.K.36
Do A.K.41
Do CIebie
Do M.G. - Anioł
Dream's
Geniuszom dzieci - czyli matce
Jedna osoba, czyli samotno?ć
Jestem jaka jestem
Karawana
Marzyć o wolno?ci
Może Ty - do mnie
NIe ja
Nienawi?ć
Noc?
Oddać wszystko dla miło?ci
Odkupienie
Paraliż
Pocz?tek bez powtórnego narodzenia
Przewodnik
Sen
Skrawek nieba
Spojrzenie ?mierci w oczy
Strzał
Świt
Truth no One
Wojna
Wołanie
Zakamarki mego umysłu