Kryszyłowicz Jacek - Do K.
Do K
Zapytasz się mnie dlaczego ten wiersz
obpowiedź była by jasna-dobrze o tym wiesz
gdy serce mówi Kocham,rozum mówi veto
Ale nie ważne jest to.
Kilometry uczucie rozbiło
choć mogło być pięknie i miło.
Cóż z tego,iż jedno o drugim dużo wie
skoro każdemu z nas bez siebie jest źle?
Cóż z tego,że rozmawiamy mimo różnicy wieku
Chociaż to jest najpiękniejsze w człowieku.
Tyś moją,muzą,serca biciem,natchnieniem
Cóż więcej pisać w przeddzień Twego święta
Byś była zawsze miła,piękna,uśmiechnięta.
Gwiazdy są piękne,Ty tak jak i one
a Twoje serduszko pojemne i zdrowo szalone .
Zapytasz się mnie dlaczego ten wiersz
obpowiedź była by jasna-dobrze o tym wiesz
gdy serce mówi Kocham,rozum mówi veto
Ale nie ważne jest to.
Kilometry uczucie rozbiło
choć mogło być pięknie i miło.
Cóż z tego,iż jedno o drugim dużo wie
skoro każdemu z nas bez siebie jest źle?
Cóż z tego,że rozmawiamy mimo różnicy wieku
Chociaż to jest najpiękniejsze w człowieku.
Tyś moją,muzą,serca biciem,natchnieniem
Cóż więcej pisać w przeddzień Twego święta
Byś była zawsze miła,piękna,uśmiechnięta.
Gwiazdy są piękne,Ty tak jak i one
a Twoje serduszko pojemne i zdrowo szalone .
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
miłość
miłość