Paluszkiewicz Michał - Do Ciebie M.D
Kiedy w sercu zagości starch,
A z oczu wypłyną łzy,
U siądę w kącie w pokoju
I głośno krzyknę: ej Ty!
Chciałem Cię nazwać swym przyjacielem,
I postanowiłem Ci zaufać....
Myślałem, że umiesz mnie wysłuchać,
I nie oceniać jak inni...
Dzisiaj nie wiem czy Twoje słowa były prawdą,
Dzisiaj nie wiem czy Ty byłeś prawdziwy...
Nie mam do Ciebie żalu, bo żal boli,
A serce na nowo ufa....ale powoli.
A z oczu wypłyną łzy,
U siądę w kącie w pokoju
I głośno krzyknę: ej Ty!
Chciałem Cię nazwać swym przyjacielem,
I postanowiłem Ci zaufać....
Myślałem, że umiesz mnie wysłuchać,
I nie oceniać jak inni...
Dzisiaj nie wiem czy Twoje słowa były prawdą,
Dzisiaj nie wiem czy Ty byłeś prawdziwy...
Nie mam do Ciebie żalu, bo żal boli,
A serce na nowo ufa....ale powoli.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
przyjaźń
przyjaźń
Pozostałe wiersze autora:
Bez odpwowiedzi
Do Ciebie M.D
Kocham E.J
Miłość
Znak przebaczenia
Życie tak trudne
Bez odpwowiedzi
Do Ciebie M.D
Kocham E.J
Miłość
Znak przebaczenia
Życie tak trudne