Mickiewicz Adam - Do * * * (Na Alpach w Splugen 1829)
Nigdy, więc nigdy z tobą rozstać się nie mogę!
Morzem płyniesz i lądem idziesz za mną w drogę,
Na lodowiskach widzę błyszczące twe ślady
I głos twój słyszę w szumie alpejskiej kaskady,
I włosy mi się jeżą, kiedy się oglądam,
I postać twoją widzieć lękam się i żądam.
Niewdzięczna! gdy ja dzisiaj, w tych podniebnych górach,
Spadający w otchłanie i niknący w chmurach,
Wstrzymują krok, wiecznymi utrudzony lody,
I oczy przecierając z lejącej się wody,
Szukam północnej gwiazdy na zamglonym niebie,
Szukam Litwy i domku twojego, i ciebie;
Niewdzięczna! może dzisiaj, królowa biesiady,
Ty w tańcu rej prowadzisz wesołej gromady,
Lub może się nowymi miłostkami bawisz,
Lub o naszych miłostkach śmiejąca się prawisz,
Powiedz, czyś ty szczęśliwsza, że ciebie poddani,
Niewolnicze schylając karki, zowią Pani?
Że cię rozkosz usypia i wesołość budzi,
I że cię nawet żadna pamiątka nie nudzi?
Czy byłabyś szczęśliwsza, gdybyś, moja miła,
Wiernego ci wygnańca przygody dzieliła?
Ach! ja bym cię za rękę po tych skałach wodził,
Ja bym trudy podróżne piosenkami słodził,
Ja bym pierwszy w ryczące rzucał się strumienie
I pod twą nóżkę z wody dostawał kamienie,
I pszeszłaby twa nóżka wodą nie dotknięta,
A całowaniem twoje ogrzałbym rączęta.
Spoczynek by nas czekał pod góralską chatą;
Tam zwleczoną z mych barków okryłbym cię szatą.
A ty byś przy pasterskim usiadłszy płomieniu
Usnęła i zbudziła na moim ramieniu.
Morzem płyniesz i lądem idziesz za mną w drogę,
Na lodowiskach widzę błyszczące twe ślady
I głos twój słyszę w szumie alpejskiej kaskady,
I włosy mi się jeżą, kiedy się oglądam,
I postać twoją widzieć lękam się i żądam.
Niewdzięczna! gdy ja dzisiaj, w tych podniebnych górach,
Spadający w otchłanie i niknący w chmurach,
Wstrzymują krok, wiecznymi utrudzony lody,
I oczy przecierając z lejącej się wody,
Szukam północnej gwiazdy na zamglonym niebie,
Szukam Litwy i domku twojego, i ciebie;
Niewdzięczna! może dzisiaj, królowa biesiady,
Ty w tańcu rej prowadzisz wesołej gromady,
Lub może się nowymi miłostkami bawisz,
Lub o naszych miłostkach śmiejąca się prawisz,
Powiedz, czyś ty szczęśliwsza, że ciebie poddani,
Niewolnicze schylając karki, zowią Pani?
Że cię rozkosz usypia i wesołość budzi,
I że cię nawet żadna pamiątka nie nudzi?
Czy byłabyś szczęśliwsza, gdybyś, moja miła,
Wiernego ci wygnańca przygody dzieliła?
Ach! ja bym cię za rękę po tych skałach wodził,
Ja bym trudy podróżne piosenkami słodził,
Ja bym pierwszy w ryczące rzucał się strumienie
I pod twą nóżkę z wody dostawał kamienie,
I pszeszłaby twa nóżka wodą nie dotknięta,
A całowaniem twoje ogrzałbym rączęta.
Spoczynek by nas czekał pod góralską chatą;
Tam zwleczoną z mych barków okryłbym cię szatą.
A ty byś przy pasterskim usiadłszy płomieniu
Usnęła i zbudziła na moim ramieniu.
Kategoria:
Poezja polska
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
miłość, uczucie, tęsknota, smutek, żal
miłość, uczucie, tęsknota, smutek, żal
Pozostałe wiersze autora:
* * * [Broń mnie przed sobą samym...]
* * * [Gdzie dawniej źrenicami oświecane twemi]
* * * [Mówię z sobą, z drugimi plączę się w rozmowie,]
* * * [Polały się łzy...]
* * * [Twe drzwi niech będą gościnne, gdy je otworzę znienacka,]
Amalia
Bakczysaraj (VI z Sonetów Krymskich)
Bakczysaraj w nocy (VII z Sonetów Krymskich)
Burza (IV z Sonetów Krymskich)
Cisza morska ( II z Sonetów krymskich)
dni
Do * * * (Na Alpach w Splugen 1829)
DO B... Z...
Do D.D. Pożegnanie
Do Laury
Do M
Do Niemna
Do Samotności
Do XXX
Dobranoc
Dwa słowa
Dzień dobry
Gęby za lud krzyczące
Gucio zaczarowany
Irresoluto
Kochanie* [Jako kiedy przy gmachu słoneczne promienie]
Miłość
Moja pieszczotka
Nad wodą wielką i czystą...
Niegłupia
Niepewność
Oda do Młodości
Pieszczoty
Pieśń Filaretów
Przyjaciółka
Rezygnacja
Romantyczność
Rozmowa
Snuć miłość...
Stepy Akermańskie (I z Sonetów Krymskich)
W imionniku
Widok gór ze Stepów Kozłowa (V z Sonetów krymskich)
Z Petrarki
Żegluga (III z Sonetów Krymskich)
* * * [Broń mnie przed sobą samym...]
* * * [Gdzie dawniej źrenicami oświecane twemi]
* * * [Mówię z sobą, z drugimi plączę się w rozmowie,]
* * * [Polały się łzy...]
* * * [Twe drzwi niech będą gościnne, gdy je otworzę znienacka,]
Amalia
Bakczysaraj (VI z Sonetów Krymskich)
Bakczysaraj w nocy (VII z Sonetów Krymskich)
Burza (IV z Sonetów Krymskich)
Cisza morska ( II z Sonetów krymskich)
dni
Do * * * (Na Alpach w Splugen 1829)
DO B... Z...
Do D.D. Pożegnanie
Do Laury
Do M
Do Niemna
Do Samotności
Do XXX
Dobranoc
Dwa słowa
Dzień dobry
Gęby za lud krzyczące
Gucio zaczarowany
Irresoluto
Kochanie* [Jako kiedy przy gmachu słoneczne promienie]
Miłość
Moja pieszczotka
Nad wodą wielką i czystą...
Niegłupia
Niepewność
Oda do Młodości
Pieszczoty
Pieśń Filaretów
Przyjaciółka
Rezygnacja
Romantyczność
Rozmowa
Snuć miłość...
Stepy Akermańskie (I z Sonetów Krymskich)
W imionniku
Widok gór ze Stepów Kozłowa (V z Sonetów krymskich)
Z Petrarki
Żegluga (III z Sonetów Krymskich)