wiersze-poezja.info

 

Matuszewski Robert - Dla mojej pani

Wiosenny powiew coraz mocniej
na twarzy mojej igra,
słoneczko świeci coraz dłużej
majowy dzień się zbliża.

Dzień prawdy,srogi,bez litości
już jest na horyzoncie,
a z nim egzamin dojżałości
cóż będzie na mym koncie?

Polegnę czy victorię zyskam,
już wkrótce będę wiedział,
lecz serce dziś dyktuje słowa
bym Pani je powiedział.

Ten dzień ostatnio-pierwszy bycia
jak pocisk ku mnie bieży,
to dzień przełomu mego życia
w nim wiedza ma się zmierzy.

A wiedzę moją , Tyś mi dała
wszystkiego nauczyłaś,
tyś wiele od nas wymagała,
do pracy przymusiłaś.

To dzięki Tobię znam Homera
i jego "Odyseje"
"Non omnis morial" Horacego
to motto i nadzieję.

Znam biblię oraz kronikarzy
wiem czym "Wulgata" byla,
znam treny gdzie Kochanowskiego
wielka się rozpacz kryła.

Nie obcy jest mi też Krasicki,
Słowacki i Mickiewicz,
czy też SKAMANDRA satelita
Jarosław Iwaszkiewicz.

Broniewski,Gaicy,Czesław Miłosz,
i inni wymienieni
zostali w głowie mej korowodem
przez Ciebie ustawieni.

Dlatego dziś dziękuje za to,
coś dla nas uczyniła,
za Twą cierpliwość , zrozumienie
za to żeś z nami była.

I tylko prośbę mam na koniec
niech myśl Twa ją rozwarzy,
byś częściej nam się uśmiechała
bo jest Ci z tym do twarzy.

Z podziękowaniem dla wyjątkowej polonistki
Barbary Szczupak.

Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Nauczyciel hołd podziękowanie
Bajki Delphi 7 Download domy projekty zestaw HF vetrakem
stres | Zakupy w USA | schody ruchome | Oświetlenie łazienkowe | kominy