Straszewski Konrad - Dajmonio nocy
Uczucia które rodzą się w nocy
Marzenia trwają wtedy wbrew woli
Nie tylko we śnie ktoś udziela pomocy
A jednak na jawie to bardziej boli
Bez Ciebie nie poznałbym lęku
Który rodzi się gdy Cię brakuje
Kobieto masz w sobie tyle wdzięku
Nieustannie Twój oddech na sobie czuję
Ukarz mnie jeśli źle postępuję
Lub bądź bo nowe życie zwiastuję
Jestem inny bardziej obcy lecz ten sam
Z każdą chwilą więcej uczuć w sobie mam
One jak Ty blaskiem włosów zniewalają
Następnie drżeniem palców okrywają chwałą
I w chwili gdy spojrzenie Twych oczu odbieram
Tęsknię jeszcze bardziej ślad miłości zacieram
Każde spotkanie większe tajemnice tworzy
W myślach Dajmonio jesteś niepojęta
Chciałbym wyrazić to co mnie trwoży
Naprawdę z nieba zostałaś wzięta
Zostań taką taka jesteś wielka
Uśmiechaj się pozostaniesz cudna
Nie wiem czy to nie jest dla Ciebie nowelka
W każdym razie postaram się by nie była nudna
Marzenia trwają wtedy wbrew woli
Nie tylko we śnie ktoś udziela pomocy
A jednak na jawie to bardziej boli
Bez Ciebie nie poznałbym lęku
Który rodzi się gdy Cię brakuje
Kobieto masz w sobie tyle wdzięku
Nieustannie Twój oddech na sobie czuję
Ukarz mnie jeśli źle postępuję
Lub bądź bo nowe życie zwiastuję
Jestem inny bardziej obcy lecz ten sam
Z każdą chwilą więcej uczuć w sobie mam
One jak Ty blaskiem włosów zniewalają
Następnie drżeniem palców okrywają chwałą
I w chwili gdy spojrzenie Twych oczu odbieram
Tęsknię jeszcze bardziej ślad miłości zacieram
Każde spotkanie większe tajemnice tworzy
W myślach Dajmonio jesteś niepojęta
Chciałbym wyrazić to co mnie trwoży
Naprawdę z nieba zostałaś wzięta
Zostań taką taka jesteś wielka
Uśmiechaj się pozostaniesz cudna
Nie wiem czy to nie jest dla Ciebie nowelka
W każdym razie postaram się by nie była nudna
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
natchnienie
natchnienie
Pozostałe wiersze autora:
A jeśli tak
ale
Artysta
Bez prowizji
Cel
Chwila
Co ja tu robię
Cóż mogę dać
Dajmonio nocy
Dlaczego
Do Anioła
Do Ciebie
Dokąd
Gdybanie
Herosie
Jak
Jak długo
Jak to?
Jak wiatr
Katharsis
Koniec
Kryształ
List do Boga
Nie pozwoliłaś
Niemoc
Niesamowita miłość
O sobie samym
O tyle proszę
Ona czeka
Patrz sercem
Po prostu
Poruszenie
Pozostanę
Prawo
Przypadek
Rozmieć
Tajemnica
To jest coś
Ty jesteś ze snu
Ujrzałem
Wariat
Względna chwila
Zabrakło słów
Zmień świat
Życie
A jeśli tak
ale
Artysta
Bez prowizji
Cel
Chwila
Co ja tu robię
Cóż mogę dać
Dajmonio nocy
Dlaczego
Do Anioła
Do Ciebie
Dokąd
Gdybanie
Herosie
Jak
Jak długo
Jak to?
Jak wiatr
Katharsis
Koniec
Kryształ
List do Boga
Nie pozwoliłaś
Niemoc
Niesamowita miłość
O sobie samym
O tyle proszę
Ona czeka
Patrz sercem
Po prostu
Poruszenie
Pozostanę
Prawo
Przypadek
Rozmieć
Tajemnica
To jest coś
Ty jesteś ze snu
Ujrzałem
Wariat
Względna chwila
Zabrakło słów
Zmień świat
Życie