Norwid Cyprian Kamil - Czasy
Czasy skończone! - historii już nie ma,
Tworzenie tylko w bezbrzeżnej otchłani.
Wiwat!... lecz czemuż to ogromne tema
Ludzie kształtami ras napiętnowani,
I usta mową zaprawne rozliczną,
I serca głoszą w kraj cieknące styczną?
O, nie skończona dziejów jeszcze praca,
Jak bryły w górę ciągnięcie ramieniem:
Umknij - a już ci znów na piersi wraca;
Przysiądź, a głowę zetrze ci brzemieniem...
O, nie skończona dziejów jeszcze praca,
Nie przepalony jeszcze glob sumieniem!...
Tworzenie tylko w bezbrzeżnej otchłani.
Wiwat!... lecz czemuż to ogromne tema
Ludzie kształtami ras napiętnowani,
I usta mową zaprawne rozliczną,
I serca głoszą w kraj cieknące styczną?
O, nie skończona dziejów jeszcze praca,
Jak bryły w górę ciągnięcie ramieniem:
Umknij - a już ci znów na piersi wraca;
Przysiądź, a głowę zetrze ci brzemieniem...
O, nie skończona dziejów jeszcze praca,
Nie przepalony jeszcze glob sumieniem!...
Kategoria:
Poezja polska
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
* * * [Co? Jej powiedzieć...]
* * * [Coś ty Atenom zrobił, Sokratesie]
Bema pamięci żałobny-rapsod
Czasy
Daj mi wstążkę błękitną...
Do obywatela Johna Brown
Duchów-walka
Fortepian Chopina
Ironia
Jesień
Język ojczysty
Klątwy
Marionetki
Modlitwa
Moja piosenka
Moja piosnka I
Mój ostatni sonet
Na zgon poezji
Pamiątka
Pielgrzym
Pióro
Przeszłość
Śmierć
Tęcza
Trzy strofki
W Weronie
* * * [Co? Jej powiedzieć...]
* * * [Coś ty Atenom zrobił, Sokratesie]
Bema pamięci żałobny-rapsod
Czasy
Daj mi wstążkę błękitną...
Do obywatela Johna Brown
Duchów-walka
Fortepian Chopina
Ironia
Jesień
Język ojczysty
Klątwy
Marionetki
Modlitwa
Moja piosenka
Moja piosnka I
Mój ostatni sonet
Na zgon poezji
Pamiątka
Pielgrzym
Pióro
Przeszłość
Śmierć
Tęcza
Trzy strofki
W Weronie