Korab-Brzozowski Wincenty - Chłodny bukiet/Bouquet froid
Bratem jeszcze nie jestem tego, co skazany
By opłakiwać życie; we mnie życie wzbiera.
Lecz przecie idę naprzód, polem, gdzie się zbiera
Z pokorą, dobrotliwie, zwiędłych lilii łany.
I tak się pochyliłem, jak powiewne cienie
W tchnące wieczystą nudą spowite całuny,
I pod sklepieniem pustym, bez gwiazd lśniących łuny,
Czarne róże zrywałem, uśpiony marzeniem.
Zabierz ten chłodny bukiet, niby znak najwyższy
Niezmienionej mej miłości i gdy świat tkwi w ciszy
Wieczoru, o najmilsza, wdychaj kwiatów wonie:
Zapachami wwiedzionej w kraje monotonii
Rozdzierające duszę, w klimaty agonii,
Mniej gorzkie się wydadzą zagrobowe tonie.
przetłumaczył Marian Stala
Je ne suis pas encor frère des condamnés
A regretter la vie, et la vie en moi plane;
Cependant je m'en vais par les champs où l'on glane
Avec humble douceur les pâles lys fanés.
Je me suis inciné comme ces ombres vaines
Qui portent des linceuls trainants couleur d'ennui,
Et, sous un firmament où nul astre ne luit,
En songeant, j'ai cueilli les roses souterraines.
Prends-le, ce froid bouquet, comme marque suprême
De mon immense amour, ô toi seule que j'aime,
Et chaque soir aspire un moment ses parfums:
Par eux initiée à la monotonie
Navrante infiniment des climats d'agonie,
Moins amers te seront les regrets des défunts.
--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Kategoria:
Poezja polska
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
-Biografia Wincentego Koraba-Brzozowskiego-
A oto teraz, na rozłączeń brzegu...
A więc lazur na zawsze zamknął swoje wrota...
A więc na zawsze żegnasz mię? To dobrze...
Ach! któż mię oswobodzi od złych potęg nocy...
Ach, jak często się kończy hymn życia głęboki...
Chłodny bukiet/Bouquet froid
Cyprysy
Czarny mój okręt, żagle jego czarne...
Czy blisko będziesz przy mnie, czy daleko...
Domus aurea I (Szedłem, mając za sobą...)
Domus aurea II (Słów mych uderzę...)
Domus aurea III (Ja jestem panem...)
Domus aurea IV (Wieczny mnie rodzi Ogień...)
Domus aurea IX (O wy, wyniosłe, granitowe wieże...)
Domus aurea V (Oto co rozkazuje głosić...)
Domus aurea VI (Śpiewajmy Ognia...)
Domus aurea VII (Kocham! Goreję!...)
Domus aurea VIII (Rokhu! bajeczny gryfie...)
Domus aurea X (Ponad górami...)
Domus aurea XI (A przede wszystkim ty...)
Doświadczeni
Dziś, jak i wczoraj, przemknął czas smutnie...
Epigram
Gesta dei
Hymny brzmiące w świątyniach, uroki ofiarne...
I ciepły jeszcze, purpurowy sznur...
I na śmierci czekając przyjście, ległem w grobie...
Im częściej człowiek myślą w próżnię życia wchodzi...
Ja uwięziona w lochu...
Jak okiem w dal sięgnąć - stroskane bezdroże...
Która przyjdzie
Magiczne blaski i fantasmagorie...
Mąż
Miecz/L'Épée
Miłość pragnę miłować / J'ai soif...
Może dzwoniono, a ja nie słyszałem...
Mówiłem cięgle: Jutro zrobię
Nad szmerem strumieni...
Namiętność (naznaczona chorobą I)/Passion (La Maladive I)
O myśli moja! dzisiaj moje słowo...
O serce, serce! po co dzwonisz wciąż...
O ty, anielski mój Zmarły...
Objęłaś życie moje w posiadanie...
Odejdź ode mnie! Smętna jest biel ciała...
Odjechał, a po sobie zostawił wspomnienie...
Odkupienie/Rédemption
Ofiarowanie/Offrande
Oschłość/Sécheresse
Pictor
Poeta
Powinowactwo cieni i kwiatów o zmierzchu
Poznałem życie światów i treść świata...
Przeciwieństwa
Ptaszę
Rondo/Rondeau
Rozbitek
Samotna/La Solitaire
Schyłek
Spotkanie I (I stał mój namiot...)
Spotkanie II (Oto długo czyhałaś...)
Symbole I (Niema, smutna harfa...)
Symbole II (Na moim czole...)
Symbole III (Po zachodzie słońc krwawych...)
Symbole IV (W cielesnych pragnień...)
Symbole IX (Ciemność nie jest tajemnicą...)
Symbole V (O niewiasto, wyryłem na ruin...)
Symbole VI (Panie, przedziwna radość...)
Symbole VII (Srodze zranione...)
Symbole VIII (Tysiące gwiazd przychylnych...)
Symbole X (Wszystko co było, było tylko snem...)
Symbole XI (Kiedy w tej to wiosennej ty zrywasz się ustroni...)
Symbole XII (Więc pożegnana bądź ziemi uśmiechem...)
Symbole XIII (Szedłem. Ciało się gięło moje z wyczerpania...)
Symbole XIV (Tyś piękna jak gwiazdy...)
Symbole XIX (Już dusza moja, ogień i orlica...)
Symbole XV (Zaiste, bracie, dziwnie gdy mówią Proroki...)
Symbole XVII (Przechodniu!...)
Symbole XVIII (W ogrodach śmierci zerwałem irysy...)
Symbole XX (O, niezbadane są boże wyroki...)
Symbole XXI (Ja milczenie ust moich zmienię...)
Symbole XXII (A potem z pnia mojego stanę się okrętem...)
Świadek
Tarantula
Upadłych liści zamieć w wir się kłębi...
Wąż/Le Serpent
Węglem smutku i zgryzoty - XVI
Wiosna/Printemps
Wyrzuty/Reproches
Z życia strącony szczytów, jestem zawsze smutny...
Zamyślenie
Żadna z mych pieśni nie dobiegnie końca...
-Biografia Wincentego Koraba-Brzozowskiego-
A oto teraz, na rozłączeń brzegu...
A więc lazur na zawsze zamknął swoje wrota...
A więc na zawsze żegnasz mię? To dobrze...
Ach! któż mię oswobodzi od złych potęg nocy...
Ach, jak często się kończy hymn życia głęboki...
Chłodny bukiet/Bouquet froid
Cyprysy
Czarny mój okręt, żagle jego czarne...
Czy blisko będziesz przy mnie, czy daleko...
Domus aurea I (Szedłem, mając za sobą...)
Domus aurea II (Słów mych uderzę...)
Domus aurea III (Ja jestem panem...)
Domus aurea IV (Wieczny mnie rodzi Ogień...)
Domus aurea IX (O wy, wyniosłe, granitowe wieże...)
Domus aurea V (Oto co rozkazuje głosić...)
Domus aurea VI (Śpiewajmy Ognia...)
Domus aurea VII (Kocham! Goreję!...)
Domus aurea VIII (Rokhu! bajeczny gryfie...)
Domus aurea X (Ponad górami...)
Domus aurea XI (A przede wszystkim ty...)
Doświadczeni
Dziś, jak i wczoraj, przemknął czas smutnie...
Epigram
Gesta dei
Hymny brzmiące w świątyniach, uroki ofiarne...
I ciepły jeszcze, purpurowy sznur...
I na śmierci czekając przyjście, ległem w grobie...
Im częściej człowiek myślą w próżnię życia wchodzi...
Ja uwięziona w lochu...
Jak okiem w dal sięgnąć - stroskane bezdroże...
Która przyjdzie
Magiczne blaski i fantasmagorie...
Mąż
Miecz/L'Épée
Miłość pragnę miłować / J'ai soif...
Może dzwoniono, a ja nie słyszałem...
Mówiłem cięgle: Jutro zrobię
Nad szmerem strumieni...
Namiętność (naznaczona chorobą I)/Passion (La Maladive I)
O myśli moja! dzisiaj moje słowo...
O serce, serce! po co dzwonisz wciąż...
O ty, anielski mój Zmarły...
Objęłaś życie moje w posiadanie...
Odejdź ode mnie! Smętna jest biel ciała...
Odjechał, a po sobie zostawił wspomnienie...
Odkupienie/Rédemption
Ofiarowanie/Offrande
Oschłość/Sécheresse
Pictor
Poeta
Powinowactwo cieni i kwiatów o zmierzchu
Poznałem życie światów i treść świata...
Przeciwieństwa
Ptaszę
Rondo/Rondeau
Rozbitek
Samotna/La Solitaire
Schyłek
Spotkanie I (I stał mój namiot...)
Spotkanie II (Oto długo czyhałaś...)
Symbole I (Niema, smutna harfa...)
Symbole II (Na moim czole...)
Symbole III (Po zachodzie słońc krwawych...)
Symbole IV (W cielesnych pragnień...)
Symbole IX (Ciemność nie jest tajemnicą...)
Symbole V (O niewiasto, wyryłem na ruin...)
Symbole VI (Panie, przedziwna radość...)
Symbole VII (Srodze zranione...)
Symbole VIII (Tysiące gwiazd przychylnych...)
Symbole X (Wszystko co było, było tylko snem...)
Symbole XI (Kiedy w tej to wiosennej ty zrywasz się ustroni...)
Symbole XII (Więc pożegnana bądź ziemi uśmiechem...)
Symbole XIII (Szedłem. Ciało się gięło moje z wyczerpania...)
Symbole XIV (Tyś piękna jak gwiazdy...)
Symbole XIX (Już dusza moja, ogień i orlica...)
Symbole XV (Zaiste, bracie, dziwnie gdy mówią Proroki...)
Symbole XVII (Przechodniu!...)
Symbole XVIII (W ogrodach śmierci zerwałem irysy...)
Symbole XX (O, niezbadane są boże wyroki...)
Symbole XXI (Ja milczenie ust moich zmienię...)
Symbole XXII (A potem z pnia mojego stanę się okrętem...)
Świadek
Tarantula
Upadłych liści zamieć w wir się kłębi...
Wąż/Le Serpent
Węglem smutku i zgryzoty - XVI
Wiosna/Printemps
Wyrzuty/Reproches
Z życia strącony szczytów, jestem zawsze smutny...
Zamyślenie
Żadna z mych pieśni nie dobiegnie końca...