wiersze-poezja.info

 

Gawin Sebastian - Carpe diem

Na kresach samotności, iglaste szpice,
Mącące rozum stopy na pisaku,
Zmywane z każdym muśnięciem fal,
Plaże skąpane w świetlistych promieniach słońca,
Dwa cienie tańczące na brzegu,
W półmroku szukające się spojrzenia,
Usta spragnione Twych ust,
Palce splecione w nieładzie myśli,
Słowa nie mające tego znaczenia,
Bez słów, w ciszy, zrozumienie w duszach,
Serca bijące szybciej...
W blasku dnia, ze słonego ciasta zmierzchów,
Odskocznia od codzienności,
Zapomniałem o tym co jest,
Carpe diem, tak żyłem,
Masa jednak betonowych spraw,
Sto tysięcy jednakowych miast,
W tym jednym my...
Kolizyjny kurs, przecięte orbity,
Elipsa zdarzeń na naszym horyzoncie...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
śmieszne obrazki | Zus zabrze | Programy | hosting | Książki