Gawin Sebastian - Carpe diem
Na kresach samotności, iglaste szpice,
Mącące rozum stopy na pisaku,
Zmywane z każdym muśnięciem fal,
Plaże skąpane w świetlistych promieniach słońca,
Dwa cienie tańczące na brzegu,
W półmroku szukające się spojrzenia,
Usta spragnione Twych ust,
Palce splecione w nieładzie myśli,
Słowa nie mające tego znaczenia,
Bez słów, w ciszy, zrozumienie w duszach,
Serca bijące szybciej...
W blasku dnia, ze słonego ciasta zmierzchów,
Odskocznia od codzienności,
Zapomniałem o tym co jest,
Carpe diem, tak żyłem,
Masa jednak betonowych spraw,
Sto tysięcy jednakowych miast,
W tym jednym my...
Kolizyjny kurs, przecięte orbity,
Elipsa zdarzeń na naszym horyzoncie...
Mącące rozum stopy na pisaku,
Zmywane z każdym muśnięciem fal,
Plaże skąpane w świetlistych promieniach słońca,
Dwa cienie tańczące na brzegu,
W półmroku szukające się spojrzenia,
Usta spragnione Twych ust,
Palce splecione w nieładzie myśli,
Słowa nie mające tego znaczenia,
Bez słów, w ciszy, zrozumienie w duszach,
Serca bijące szybciej...
W blasku dnia, ze słonego ciasta zmierzchów,
Odskocznia od codzienności,
Zapomniałem o tym co jest,
Carpe diem, tak żyłem,
Masa jednak betonowych spraw,
Sto tysięcy jednakowych miast,
W tym jednym my...
Kolizyjny kurs, przecięte orbity,
Elipsa zdarzeń na naszym horyzoncie...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
Anioł
Carpe diem
Choć daleko
Cierpienie
Cmentarz
Do Jagody
Do Magdaleny
Noc
Poezja snu
Śmierć
Tęsknota
Ust spotkanie
Uśpione wspomnienia
Zadużenie
Anioł
Carpe diem
Choć daleko
Cierpienie
Cmentarz
Do Jagody
Do Magdaleny
Noc
Poezja snu
Śmierć
Tęsknota
Ust spotkanie
Uśpione wspomnienia
Zadużenie