Jasieński Bruno - Cafe
motto:
" Pan kapelmistrz zwariował widocznie..."
Tuwim
Karasiński i Verdi i Strauss i Bizet,
Filiżanki, łyżeczki i obłęd i chichot
Kapelmajster zziajany w skrzywionym pince - nez
Jeden z całą orkiestrą walczy jak Don Kichot
Ci się pchają ! Ratunku !! jeszcze jeden gość !
Powiedzcież niech raz na klucz drzwi zamkną odźwierni
Panowie ! Ja nie mogę ! Paaanowie !!! Już dość !!
Nie róbcie że z kawiarni jakiejś ekstazerni !
Utlenione, liliowe moje vis - a vis
Pije grog, jak wytrawny stary alkoholik
Ma w sobie coś z kościoła i Chambre Garne,
Półprofilem efrancko oparta o stolik
Pani umie cudownie nosić swoją twarz...
A dlaczego Pani dziś tak dużo pije ?
Pani jest taka w "tonie"... I ten decolletage...
Jak dyskretnie odsłania wszystko... A nie szyję
Niech się Pani nie gniewa. Ja dziś nie wiem sam !
I myśli zaprawione mam Abrykotyną
Jestem słodki dla wszystkich przestarzałych dam
I upaja mnie nawet... Tango Argentino
Coś rozrasta się we mnie i gnie minie przez pół
W jakiś liniach kosmicznych, rytmicznych i prostych
Czuję, że zaraz wstanę i wskoczę na stół
I recytować zacznę mowy futurostych.
--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Kategoria:
Poezja polska
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
Bajka o kelnerze
But w butonierce
Cafe
Deszcz
Do futurystów
Echo o Żeromskim
Finish
Intermezzo
Ipecacuana
Jak introdukcja
Lili nudzi się
Marsylianka
Miasto
Mięso kobiet
Miłość na aucie
Morga
Morze
Na rzece
Oświadczyny poety
Panienki w lesie
Perche
Pocałunki
Podróżniczki
Prolog do Footballu wszystkich świętych
Prolog do Wesela Stanisława Wyspiańskiego
Prozowierszem
Przejechali
Rzygające posągi
Słowo o Jakubie Szeli
Spacer
Tango jesienne
Trupy z kawiorem
Wiosenno
Wiosna
Zakładnicy
Żona księżyca
Bajka o kelnerze
But w butonierce
Cafe
Deszcz
Do futurystów
Echo o Żeromskim
Finish
Intermezzo
Ipecacuana
Jak introdukcja
Lili nudzi się
Marsylianka
Miasto
Mięso kobiet
Miłość na aucie
Morga
Morze
Na rzece
Oświadczyny poety
Panienki w lesie
Perche
Pocałunki
Podróżniczki
Prolog do Footballu wszystkich świętych
Prolog do Wesela Stanisława Wyspiańskiego
Prozowierszem
Przejechali
Rzygające posągi
Słowo o Jakubie Szeli
Spacer
Tango jesienne
Trupy z kawiorem
Wiosenno
Wiosna
Zakładnicy
Żona księżyca