Manowski Zbyszek - Blask
W świetle, któremu mrok chyli czoła
Lecz nigdy nie przepędza go z tego świata
Wołam po niebiosa całą wiarę ,którą tracę
Czuję jak upływa ze mnie
Sącząc się każdej nocy
Kropla po kropli
Minuta po minucie
Tracę wszystko w co wierzę
Światło przejaśniło mi drogę
Lecz serce nią nie podąży
Więc w mroku kroczę przez lądy i morza
Przez wody, lasy, łąki, pola...
Krok po kroku
Żar w mej duszy rozświetla mi drogę
Tą nową pełną marzeń, pełną snów
Niczym pełen wina dzban
Lecz czy to aby żar z mej duszy
Rozświetlał mi drogę
Czy Ona podążająca obok
Każdym krokiem...
Lecz nigdy nie przepędza go z tego świata
Wołam po niebiosa całą wiarę ,którą tracę
Czuję jak upływa ze mnie
Sącząc się każdej nocy
Kropla po kropli
Minuta po minucie
Tracę wszystko w co wierzę
Światło przejaśniło mi drogę
Lecz serce nią nie podąży
Więc w mroku kroczę przez lądy i morza
Przez wody, lasy, łąki, pola...
Krok po kroku
Żar w mej duszy rozświetla mi drogę
Tą nową pełną marzeń, pełną snów
Niczym pełen wina dzban
Lecz czy to aby żar z mej duszy
Rozświetlał mi drogę
Czy Ona podążająca obok
Każdym krokiem...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Nadzieja, miłość, mrok
Nadzieja, miłość, mrok