wiersze-poezja.info

 

Broniewski Władysław - Biesy



Płonę i krzyczę nocą bezsenną,
szybę rozbijam i krwawię się szkłem,
biesy wkoło mnie, biesy nade mną,
biesy kosmate, chytre i złe.

Pędzą ulice ślepe i dzikie,
kołem zielonym pali się mrok,
biesy latarni sinym płomykiem
pełzną, chichocą za mną co krok.

Bodą mnie rogi ostre i złote,
oczy ociekły łzami i krwią,
moją nadzieję, moją tęsknotę
biesy szponami szarpią i rwą.

Biesy gwiazdami grożą na niebie,
biesy na ziemi wloką mnie w grób -
wyrwę się jeszcze, wrócę do ciebie,
siny, bezsilny runę u stóp.


--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Kategoria:
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
Zupy CMS bank Podanie o pracę makroekonomia
Bielizna sklep internetowy | Skype | hotele zieleniec | traveller.edu.pl | reklama nowy sącz